Po wygranej z Realem w Madrycie FC Barcelona ma 12 punktów przewagi nad odwiecznym rywalem. Co prawda między tymi zespołami jest jeszcze Atletico, ale nikt chyba nie bierze pod uwagę, że zespół z Katalonii mógłby stracić tytuł. Tym bardziej, że w Madrycie Barca dała niezwykły pokaz siły, kontrolując spotkanie niemal od początku do końca.
Porównywano to spotkanie do środowego w Pucharze Króla, gdy Barcelona wygrała w Madrycie aż 3:0. Ten pojedynek miał być inny, w domyśle trudniejszy. Tyle tylko, że goście zagrali wyraźnie lepiej niż kilka dni wcześniej. Tym razem bramki nie chciały jednak zbyt często wpadać.

